- Puszczaj mnie! - krzyczałam, ale muzyka zagłuszała moje słowa.
Szarpnął mnie mocniej. Szarpałam, ale nie mogłam się wyrwać z mocnego uścisku. O niee! Zaraz mnie zabije! Pewnie jest pijany, albo.. albo gorzej. Jeszcze tyle rzeczy.. Uderzyłam o coś w głowę.
- Auu! - czułam, jak coś kapie mi na bluzkę. Nie mogłam na wet sprawdzić, bo "on" wciąż trzymał moje ręce. Przyjrzałam się dokładniej plamie na koszuli. - Krew, świetnie.. - mruknęłam pod nosem.
- Cicho! - odezwał się gruby głos przy moim uchu.
Przywarł swoim ciałem do mojego, a od upadku powstrzymała mnie jedynie ściana. Zdążyłam się jedynie lepiej rozejrzeć po ciemnej klitce, gdy z hukiem otworzyły się drzwi. Przymrużyłam oczy. Stał tam. Wszystko działo się później w mgnieniu oka. "Larry" powalił faceta, a za nim wbiegli ochroniarze, którzy wywalili go z clubu. Nie mogła.. zaczęłam płakać.
- Ciii.. Jestem przy tobie. - powtarzał - Nie bój się, nie zostawię Cię.
Przywarłam do niego. Byłam bezpieczna. Przy nim, byłam bezpieczna.
Suzanne podeszła do drzwi, gdy usłyszała zamęt.
"Znalazł Cię, Ivy." - pomyślała i wycofała się z pomieszczenia.
- Już dobrze. - położył mnie sobie na kolanach.
- Nie zostawiaj mnie. - wyszeptałam.
Spojrzał mi głęboko w oczy. Harry. Harry Styles. Nasze wargi zbliżyły się do siebie. Dlatego jego twarz wydawała mi się znajoma. Moje usta, już prawie stykały się z nimi. Odepchnęłam go.
- Jesteś Harry Styles. - powiedziałam wstając.
- Jesteś Harry Styles. - powiedziałam wstając.
- Tak, ale to nie ma znaczenia. - zaczął.
- Okłamałeś mnie, wtedy..
- Myślałem, że się domyślisz..
Spróbował złapać mnie za rękę. Wykręciłam się.
- Ivy, zakochałem się od kiedy Ci zobaczyłem.. Wtedy, gdy zdziwiona popatrzyłaś na mnie po raz pierwszy. Gdy wróciłem, Ciebie już nie było. Znalazłem tylko to.. - wyciągnął zdjęcie z kieszeni.
- Skąd to masz? - zapytałam wyjmując je z jego ręki.
- Zostało przy wystawie.
- Ahh.. musiało wypaść kiedy wyciągałam telefon.
- Nie jesteś zła? - Spróbował pochwycić mój wzrok.
- Oczywiście, że nie. - uśmiechnęłam się do niego.
- Myślałem..
- Harry, przez ostanie godziny nie myślę o nikim innym. Chyba Cię kocham.
- Chyba? - zapytał rozbawiony.
- Na pewno.
Wziąłą mnie na ręce.
- Harry! Upuścisz mnie! - krzyknęłam ze śmiechem.
- Nigdy. Nigdy Cię nie upuszczę, a na pewno nie zostawię.
____♥____
I jak? Działo się w tym rozdziale. Przyznam się, że zawsze pierw zapisuję treść w moim notatniku i przenoszę ją na laptopa. Ten jest pisany od razu, bo chciałam żebyście się nie zanudzili. ;D Harry i Ivy pojawią się jeszcze w jednym rozdziale. Potem przywitacie Selenę. :*
Ten ostatni gif jest taki realistyczny, co do postaci.
Ten ostatni gif jest taki realistyczny, co do postaci.
Jennifer będzie w kolejnym imagu, tak? A z kim on będzie? W sensie, z którym z chłopaków.:D
OdpowiedzUsuń